porady architekta on-line
poniedziałek, 16 czerwca 2014
współpraca z architektem -czy warto?

Decyzje, decyzje, decyzje... w momencie, w którym rozpoczynasz remont lub budowę każda sytuacja będzie od Ciebie wymagała podjęcia decyzji. Jaki produkt kupić? Komu powierzyć wykonanie pracy? Co wykonać najpierw? Na co wydać pieniądze i czy moja decyzja sprawi, że będą one dobrze wydane?

 

Tak więc, kiedy przez głowę Inwestora przemyka myśl, aby podjąć współpracę w architektem to w tle słyszy ciągle to samo pytanie: Czy będą to pieniądze dobrze wydane? Aby odpowiedź była pozytywna, i aby inwestor na koniec mógł sobie powiedzieć „Było warto”, powinien oczekiwać od architekta następujących korzyści:

 

  1. Architekt, przed rozpoczęciem prac budowlanych, zbierze w całość wszystkie potrzeby i pomysły inwestora i zamknie je w papierowej formie. - Owocem pracy architekta będzie teczka, która opisuje konieczne do wykonania prace. Dzięki temu na budowie, od razu będzie dokładnie wiadomo, jaki efekt finalny ma zostać osiągnięty. Uporządkuje to prace, pozwoli na ich podzielenie, ułatwi sporządzenie kosztorysu i harmonogramu. Co nie mniej ważne pozwoli uniknąć niepotrzebnych kosztów ewentualnych przeróbek.

 

  1. Architekt powie inwestorowi, kiedy jego pomysły są nietrafione. - Dzięki swojemu doświadczeniu architekt będzie potrafił określić , czy dany pomysł będzie działał na korzyść lub niekorzyść zakładanego efektu. Zdarza się, że inwestor zainspirowany artykułem w gazecie, będzie chciał odtworzyć podpatrzone rozwiązanie. Projektant stojąc z boku, będzie mógł bez emocji ocenić jego pomysły i powiedzieć, czy w tym konkretnym miejscu zdadzą one egzamin. Będzie także ciągle przypominał o założeniach każdego projektu, a będą nimi komfort, funkcjonalność i efekt wizualny.

 

  1. Architekt ułatwi określenie zakresu koniecznych do wykonania prac. - To, czym na początku dysponuje inwestor to pusta przestrzeń. Pomieszczenie otoczone ścianami, w które dopiero w przyszłości zyska pożądany kształt. Nawet jeżeli inwestor wie że, „Tutaj będzie stał telewizor, a tutaj kominek...” może nie zdawać sobie sprawy ile dodatkowych prac trzeba będzie wykonać, aby to osiągnąć. Rozmowa z architektem pozwoli określić jakie przewody należy przygotować, aby telewizor rzeczywiście mógł w tym miejscu stanąć, jak przygotować miejsce pod kominek, aby był on w pełni funkcjonalny. Pozwoli dobrze rozlokować gniazda i oświetlenie, przygotować miejsce pod montaż firan, mebli kuchennych i innych elementów wyposażenia.

 

  1. Materiały przygotowane przez architekta będą podstawą do zbierania porównywalnych wycen oraz stworzenia realistycznego kosztorysu i harmonogramu. - W momencie, kiedy wszystkie wymagania inwestora, wzbogacone o pomysły i sugestie architekta znajdą swoją formę pisaną w postaci rysunków i opisów łatwo jest uzyskać konkretne oferty od poszczególnych wykonawców. Znany jest zakres prac, stopień ich skomplikowania oraz użyte materiały. Każdy z oferentów wycenia więc to samo. Przy jasno określonym zakresie nie będzie także niespodzianek z kosztami prac dodatkowych lub nieporozumień przy końcowych rozliczeniach. Zebrane odpowiednio wcześniej oferty pozwolą na urealnienie kosztorysu oraz stworzenie harmonogramu.

 

  1. Prace zostaną wykonane za pierwszym razem we właściwy sposób - Każdy inwestor będzie dbał o to, aby nie wydawać swoich pieniędzy dwa razy na to samo. Każdy błąd, każde przesunięcie gniazdka, które znalazło się w złym miejscu będzie powodowało niepotrzebne powiększenie kosztów. Im później to zostanie zauważone, tym koszty naprawy błędu, z racji postępujących prac, będą większe. Za pierwszym razem dobrze – to jest klucz do powodzenia przedsięwzięcia.

 

  1. Efekt wizualny – Inwestor powinien oczekiwać od architekta znajomości dostępnych na rynku materiałów oraz umiejętności ich prawidłowego skomponowania. Nierzadko ostateczny efekt nie jest zależny od ceny użytych materiałów, ale od umiejętnego ich zestawienia. Inwestor dzięki wizualizacjom powinien być przekonany do wybranego, przeznaczonego do realizacji rozwiązania.

niedziela, 17 listopada 2013
CZARNA ŁAZIENKA DLA MEŻCZYZNY

Poniższy projekt to propozycja aranżacji niedużej łazienki w mieszkaniu. Inwestor zdecydował się na ciemne płytki pietre native marki casalgrande padano. Całość pomieszczenia została wykończona farbą w kolorze grafitowym.

łazienka dla mężczyznay

Wzdłuż ściany nad wanną, na długości całego pomieszczenia umieszczona została biała półka z konglomeratu kwarcowego. 

czarna łazienka

Jedynym akcentem kolorystycznym w pomieszczeniu są elementy wykończone szklaną mozaiką. Zaproponowane zostały tu fabrycznie układane fragmenty o dł. 210 cm z płynną zmianą koloru od białego po niebieski.

czarne płytki casalgrande padana

W pomieszczeniu znalazło się miejsce zarówno na wannę jak i na sporych rozmiarów kabinę prysznicową, którą od reszty łazienki oddziela duża tafla szkła.

łazienka z błękitną mozaiką

Duże lustro i kilka punktów świetlnych powodują, iż w pomieszczeniu jest jasno i komfortowo pomimo zastosowania dużej ilości ciemnych materiałów wykończeniowych.


poniedziałek, 11 listopada 2013
JASNA ŁAZIENKA INSPIROWANA SPA

 

jasna łazienka

Mimo niewielkiej powierzchni kompaktowa łazienka sprawia wrażenie przestrzennej. Jest też wygodna, gdyż poszczególne jej elementy zostały funkcjonalnie zgrupowane.

białe meble łazienkowe

W łazience wykorzystano fakturę naturalnego drewna w postaci prawdziwych desek (blat pod umywalką), płytek drewnopodobnych Marazzi Treverk oraz mozaki z pasków drewna z serii Etn!k polskiego producenta firmy Dunin.

łazienka poznań

Grzejnik Perła firmy Terma Technologie stanowi ciekawy akcent na tle prostego podziału ściany uzyskanego za pomocą płytek Tubądzin Colour.

projekt łazienki poznań

Ściana za wanną wykończona została drewnianą mozaiką na której tle znalazła się podświetlana fotografia wydrukowana na szkle.


sobota, 02 listopada 2013
PROJEKT STYLOWEJ KUCHNI W DOMU JEDNORODZINNYM W SADACH

 Poniżej przedstawiam projekt urządzenia kuchni w domu jednorodzinnym w podpoznańskich Sadach. Na prośbę inwestorów w projekcie zostały zastosowane meble stylowe wykonane z naturalnego drewna. 

KUCHNIA SADY

Jako materiał do realizacji mebli zaproponowałem drewno jesionowe barwione na ciemny kolor. Słoje jesionu tworzą piękny rysunek, a samo drewno nie posiada wielu sęków. Jego wygląd jest elegancki i dobrze pasuje do stylowej kuchni. 

PROJEKT KUCHNI W SADACH

Bardzo ważne było osłonięcie wnętrz kuchni za pomocą wysokiej lady. Takie rozwiązanie, mimo, iż kuchnia jest otwarta na salon, pozwala schować ewentualny bałagan, który znajduje się na blatach roboczych.

PROJEKT KUCHNI POZNAŃ

Całość jest bardzo stonowana i klasyczna. Jedynym elementem ożywiającym wnętrze są ułożone w karo czarne i białe płytki nad blatem.

PROJEKTY WNĘTRZ POZNAŃ

Wnętrze jest jasne ponieważ dwa okna zapewniają dużą ilość światła dziennego, dzięki temu ciemna zabudowa meblowa nie jest przytłaczająca. 

STYLOWA KUCHNIA

Na wizualizacji powyżej ukazany został barek oddzielający kuchnię od salonu wyposażony w szereg nisz na codzienne drobiazgi.

STYLIZOWANA KUCHNIA POZNAŃ

Ważny elementem dekoracyjnym jest zastosowane oświetlenie. Poza górnym światłem umieszczonym centralnie zastosowane zostały też lampy oświetlające blaty robocze.

MEBLE KUCHENNE POZNAŃ

Dekoracyjna wnęka w suficie została pomalowana przecierką w kolorze starego złota wykończoną bezbarwnym lakierem z perłowym efektem.

piątek, 25 października 2013
NOWOCZESNA ŁAZIENKA W STAREJ KAMIENICY

To projekt modernizacji łazienki w zabytkowej kamienicy. Stare wnętrze zostało zagospodarowane w sposób nowoczesny i ekstrawagancki. Jasne kolory i lustra powiększają wnętrze i dodają mu lekkości.

 

Projekt zakłada zastosowanie materiałów wyłącznie białych i szarych, przełamanych kolorem jasnego drewna blatu i szafki. Użyte płytki pochodzą z kolekcji firmy PORCELANOSA.

 Duża jest natomiast różnorodność powierzchni i faktur tworzących jednak spójną całość.

Głównym akcentem i dekoracją łazienki jest oryginalny biały grzejnik (model OTTO firmy ANTRAX). Zamontowanie go na pasie ciemnych płytek jeszcze bardziej podkreśliło ciekawy kształt.

łazienka w odcieniach szarości

Wnęka na końcu pomieszczenia umożliwiła stworzenie wygodnej i dużej kabiny prysznicowej z osłoniętym miejscem na sporą ilość kosmetyków.

nowoczesna łazienka

wtorek, 13 listopada 2012
Rozsądek to nie wszystko

Siadam do komputera.

Siadam do komputera i czegoś zaczyna mi brakować. Analizuję szybko otoczenie i sprawdzam. Odpowiedź czai się przez chwilę we mgle niepewności, ale wreszcie objawia się w pełni.

Nie mam herbaty.

Oczywiście nie mogę zacząć pracować bez herbaty. Wiem, że ta wymówka w postaci konieczności posiadania przed sobą kubka gorącej herbaty jest bezsensowna, ale idę do kuchni.

Mogę poczekać chwilę patrząc na czajnik, aż woda się zagotuje udając, w ten sposób czymś się zajmuję. Potem mogę poczekać aż napar osiągnie odpowiedni kolor, odciąć plaster cytryny i wrzucić go do kubka. Pozostanie mi jeszcze do podjęcia ostatnia decyzja. Sprawa na wagę życia i śmierci – białej śmierci...

Posłodzić czy nie? 

Może nie słodzić? Może zachce mi się po tym jeść, wrócę do kuchni napcham się byle czego, stracę jeszcze więcej czasu i jeszcze do tego utyję? 

A może jednak posłodzić? Uśmiech rozgości się na mojej twarzy, będę szczęśliwszy i przez to będę wydajniej pracować, przez to moi klienci będą szczęśliwsi i tak dalej, aż w końcu wszyscy ludzie na całej Ziemi będą weselsi i zapanuje wszechobecne szczęście! 

Dylemat jest tylko pozorny - oczywiście słodzę.

 

***

W pracy spotykam osoby, które mają swoje marzenia dotyczące domu. Marzy im się prowansalska kuchnia, drewniany taras lub bardzo drogie płytki do łazienki. Marzy im się coś co sprawi im przyjemność, ale jednocześnie czują się niekomfortowo, gdyż mają wrażenie że będzie to zbyt drogie i niepotrzebne. Starają się zachować rozsądnie. Wybierają opcję „Nie słodzić”.

Ale ludzie! - czy w ten sposób zapanuje wszechobecne szczęście?

No dobrze, ktoś powie: problem polega na tym, że te wszystkie rzeczy trzeba po prostu kupić, a jak to zrobić jeżeli budżet kurczy się i nie wiadomo na co jeszcze wystarczy. Ja twierdzę: Jeżeli twój wymarzony zakup będzie od początku zawarty w kosztorysie i jeżeli będziesz z żelazną konsekwencją tego kosztorysu pilnować - istnieje bardzo duża szansa na to że Ci się to uda. Jest to łatwiejsze w przypadku budowy nowych domów, trudniejsze przy remontach, gdzie dużo rzeczy może Cię zaskoczyć, ale również: nie niemożliwe. Konieczność wykonania dodatkowej pracy nie zwalnia Cię z obowiązku troski o szczęście ludzkości. W tym Twoje własne.

 

Dom jest jak plecak

Myślę, że wielu z Was miało okazję wędrować z plecakiem po górach. Oprócz oczywistych zalet wędrówki po górach, jakimi są bez wątpienia oderwanie od codzienności i odpoczynek, taki rodzaj wakacji ma jeszcze jedną niezaprzeczalną zaletę.

Niezależność.

W każdej chwili to ty decydujesz, gdzie będziesz spać i w którą stronę skręcisz. Nie czekasz co zaserwuje Ci bufet w hotelowej kuchni, albo dokąd powiedzie Cię autobus. Nawet jeśli stracisz za dużo czasu piknikując nad potokiem i wieczór zastanie Cię na szlaku, zawsze możesz wyjąć z plecaka namiot i rozbić go na skrawku niczyjej łąki.

Komfort twojego biwakowania zależy od tego co ze sobą niesiesz. Być może masz ze sobą duży namiot, gruby śpiwór i dmuchany materac, a być może będziesz mógł przykryć się tylko kurtką przeciwdeszczową. Wszystko zależy od tego, jakie rzeczy znalazły się w Twoim plecaku na początku drogi.

Jeżeli wrzucisz do plecaka dwie dodatkowe pary butów, rozkładany stolik, grilla oraz laptopa, prawdopodobnie skorzystasz z tych rzeczy po drodze i uznasz że były przydatne. Jest tylko jeden mały mankament.

Trzeba będzie to wszystko nieść na plecach. Droga czasami jest łatwa, ale potrafi także stromo piąć się pod górę. Czasami nogi same idą, a czasami musisz zmuszać się, aby zrobić każdy pojedynczy krok. Ze swoim plecakiem na plecach. 

***

Jeżeli chodzi o domy, na szczęście nie trzeba ich nosić. Mimo wszystko stanowią dla sowich właścicieli niezaprzeczalne obciążenie. Wybierając lub projektując dom wiele osób pragnie zapewnić sobie wszystkie możliwe udogodnienia. Niech to będzie osobna spiżarnia, pralnia, pomieszczenie na kosiarki czy rowery, gabinet dla Pana Domu, wydzielone miejsce pracy, garderoby i łazienki przy każdej sypialni. Z punktu widzenia zapewnienia komfortu, na pewno każde z tych udogodnień jest przydatne. Wszystkie jednak wymagają nakładów czasu i pieniędzy.

Mówi się, że życie jest wędrówką... mniej górnolotnie: w życiu zapewne trzeba będzie taszczyć na plecach jakiś tobół. W czasie tej wędrówki możesz trzymać głowę wysoko i podziwiać widoki, lub też zginać się pod ciężarem swojego plecaka i oglądać kamienie pod swoimi stopami. Co warto ze sobą zabrać? Z czego można zrezygnować? Ile jesteś w stanie unieść? Nowoczesne plecaki są lekkie, zwarte, ergonomiczne, wygodne i trwałe domy też mogą takie być.

Życie jednak jest wędrówką - warto aby ciężar plecaka nie przesłonił Ci radości z samego wędrowania.

17:45, czarnekreski , AUTOR
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 lutego 2011
Jak urządzić wiatrołap? – duże lustro lub ściana w kamieniu.

Przedstawiam dwie koncepcje na aranżację reprezentacyjnego wiatrołapu. W naszej szerokości geograficznej konieczne jest wydzielenie osobnego pomieszczenia, w którym zimą będzie można się przebrać i przygotować do wyjścia na dwór. Ponieważ często zdarza się, że jedna ściana wiatrołapu przysunięta jest dosyć blisko drzwi nie udaje się zlokalizować w tamtym miejscu dodatkowej szafy. Ponieważ jednak jest to miejsce, które wita gości i zaprasza do środka, obiecując niejako to co zobaczy się w środku – warto poświęcić ten fragment na coś zupełnie oryginalnego.

 


Pierwsza koncepcja przewiduje wyłożenie całej ściany kamieniem naturalnym Rain Forest Gold. Płyty marmuru są tak wybrane i docięte, aby wzór odbijał się w nim symetrycznie. Proponuję ten kamień ze względu na jego niepowtarzalność, ciekawy duży wzór i stosunkowo przystępną cenę. Jeżeli to możliwe wybierzcie kamień w wersji szczotkowanej i zadbajcie o specjalne oświetlenie umieszczone w suficie blisko ściany. Chodzi o to, aby promienie świetlne padały równolegle do płyty. Forest jest kamieniem, który ma partie bardziej miękkie i bardziej twarde. Sprawia to, że jego faktura poddana szczotkowaniu staje się bardzo różnorodna i zaskakująca. Kamień ma taki wygląd, prowokuje do dotknięcia, a dotyk ten sprawia przyjemność.



W drugim przypadku proponuję poświęcić cała ścianę na wielkie lustro przyklejone bezpośrednio do ściany. Na mojej koncepcji lustro obwiedzione jest ramą z frezowanego marmuru. Można jednak do tego celu wykorzystać inne produkty jak na przykład gotowe polipropylenowe lub gipsowe gzymsy. W zależności od efektu jaki chce się uzyskać można pomalować to w kolorze ściany lub pokusić się o pokrycie gzymsu dekoracyjną farbą. Myślę, że szczególnie ciekawie wyglądała by tutaj farba o efekcie metalicznym lub perłowym. Znajdziecie takie produkty wśród dekoracyjnych stiuków. Ściana przeznaczona na lustro powinna być równa i gładka (najlepiej wyszpachlowana). Lustro najlepiej przykleić na specjalny klej, który nie zostawi widocznych od zewnątrz śladów. Jeżeli lustro ma być zamontowane po wykonaniu ramy, przy zamawianiu prawdopodobnie konieczne będzie wykonanie szablonu. Często okazuje się bowiem, iż to co miało być prostokątem w rzeczywistości nim nie jest. Można tego uniknąć montując lustro na początku, jednak nie zawsze jest to możliwe.



Jeżeli odległość między futryną, a drzwiami jest większa (na przykład wynosi 30-40 cm) można zmniejszyć lustro od dołu i postawić tam małą konsolkę.



piątek, 18 lutego 2011
Kuchnia i salon. Razem czy osobno?

Przy dokonywaniu wyboru projektu domu wiele osób zastanawia się nad tą kwestią. Jako że, w wielu gotowych projektach królują salony połączone z kuchnią, proponuję przyjrzeć się przykładowi przeciwnemu. W dużym jednorodzinnym domu pod Swarzędzem właściciele - rodzice trójki dzieci pragnęli stworzyć wygodną kuchnię w oddzielnym pomieszczeniu.. Plusem takiego rozwiązania jest to, że w przypadku wizyty gości, taka kuchnia stanowi doskonałe zaplecze i można w niej swobodnie przygotować posiłki. Nie ma ryzyka, że goście zauważą jakąś wpadkę gospodarzy. Po drugie, kiedy w kuchni panuje naprawdę wielki bałagan, można wieczorem po prostu zamknąć drzwi i udać się do salonu na zasłużony odpoczynek nie zakłócony widokiem piętrzących się na blacie garnków.

 

Pomieszczenie kuchni posiada dwoje drzwi otwierających się, z jednej strony na hol, a z drugiej na jadalnię. Wzdłuż tego ciągu komunikacyjnego zlokalizowany został barek z trzema wysokimi krzesłami, przy których rano można zjeść śniadanie. Kuchnia w kształcie litery L, przylega z jednej strony do niego jedną stroną. Od strony barku zaprojektowany został również piekarnik z płytą grzejną.  Nad tą częścią kuchni wisi wyspowy okap o prostym kształcie oraz oświetlenie barku.

 

 


Zlewozmywak i lodówka usytuowane są po drugiej stronie kuchni. Jeżeli to możliwe zawsze projektuję poszerzony do 70-72 cm blat kuchenny, co ma miejsce również w tym projekcie. Dodatkowe miejsce na blacie okazuje się bezcenne, szczególnie jeżeli ktoś korzysta w wielu urządzeń typu blender. Pod takim blatem mieszczą się szuflady o głębokości 650 mm. Wymagają one, co prawda, specjalnego sprowadzania i mają dłuższy czas oczekiwania, ale to prawdziwe kolosy.  Po obu stronach piekarnika znalazło sie miejsce na dwie szafki 90-tki z takimi szufladami. Myślę, że w połączeniu z kominem o szerokości 40 cm, który znajduje się obok lodówki, zapewnią one wystarczającą ilość miejsca w tej kuchni. I jeszcze słówko o wysokich szafkach. Można wyposażyć taką szafkę w wielki wysuwany kosz (tzw. cargo). Ważne, aby taki mechanizm był bardzo dobry, ma przecież służyć wiele lat. Jeżeli nie chcecie wydać zbyt dużo na taką szafkę, odpuście sobie tanie rozwiązania. Lepiej w taką szafkę włożyć zwykłe półki i dokupić pasujące plastikowe koszyczki.

 



Fronty kuchni wykonane są w dwóch materiałach. Biały wysoki połysk frontów lakierowanych z mdf-u w połączeniu z fornirowanymi frontami z dębu modyfikowanego.  Fronty białe pozbawione są uchwytów, na pozostałych zamontowane są długie uchwyty w kolorze aluminium anodyzowanego. Blat wykonany jest z granitu. W moim projekcie kamień schodzi po bokach szafek do samej podłogi. W miejscach połączenia płyt kamień jest zaokrąglony. Płyta barku wraz z nogą robiona jest pod wymiar z drewna palisander malowanego na połysk. Płytki w w niszy nad zlewozmywakiem to połączenie polerowanego gresu w kolorze kremowych (np. Concept Nowej Gali) z mozaiką Fusion Rubin w kolorze Red firmy Ardea Arte. Ta sama mozaika występuje po przeciwnej stronie przy szafce w formie kredensu. Na stronie www.ardea-arte.pl znajdziecie więcej niesamowitych produktów i inspirujących aranżacji.

 

Ściana, wzdłuż której biegnie komunikacja została wykończona tapetą Raffi. Stanowi to z jednej strony tło dla mebli kuchennych, a z drugiej chroni ścianę przed możliwym zabrudzeniem powstałym przy przechodzeniu. Tapetę i inne produkty z tym wzorem można zobaczyć na www.raffi.com.

wtorek, 15 lutego 2011
Minimalistyczny projekt wc w domu jednorodzinnym

Projekt małej łazienki na parterze w domu jednorodzinnym pod Swarzędzem jest ograniczony do praktycznie jednego pomysłu - wykorzystania wąskiego czerwonego paska dekoru obiegającego całe wnętrze. Wykorzystałem płytki z kolekcji Amanda/Alex w odcieniu szarości z Paradyża uzupełnione czerwonym szklanym dekorem szerokości 1 cm z innego zestawu.

 

 

Płytki położone są do wysokości 120 cm. Uważam, że w takim pomieszczeniu nie potrzeby kładzenia glazury do samego sufitu, jak chce tego wielu klientów. Zaproponowane przeze mnie rozwiązanie jest lżejsze i cieplejsze. Umywalka z serii Koło Cocktail położona jest na blacie z marmuru Perlino Bianco. Jeżeli zobaczycie ten marmur na żywo w wersji szczotkowanej na pewno docenicie jego delikatne, a jednak niezaprzeczalne piękno. Blat wmurowany został przed położeniem płytek w ścianę, a dodatkowo podparty jest szafką. Szafki wykonywane są na zamówienie z płyty Legno ciemne produkcji firmy Pfleiderer.

 

 


Miska wc to model Varius z kolekcji Koło, a płytka spłukująca jest biała z połyskiem z chromowanymi obrączkami np. firmy Tece.

 


Jeżeli macie płytki w łazience tylko do pewnej wysokości koniecznie trzeba zadbać, aby część ściany ponad płytkami była zlicowana z powierzchnią płytek. Przy budowie nowego domu trzeba zrobić to w następujący sposób.

1. Po wymurowaniu ściany powinny być otynkowane najcieńszą warstwą jaka jest potrzebna, aby zapewnić piony i kąty proste ścian, pozwala to na oszczędzenie na koszcie kleju podczas kładzenia płytek. Tynk nie musi być zatarty

2. Następnie należy położyć płytki do wybranej wysokości.

3. Różnicę w grubości ponad płytkami należy uzupełnić dotynkowując ścianę goldbandem lub wklejając płytę gipsowo-kartonową o odpowiedniej grubości.

W moim projekcie lustro tak samo jak płytki zamontowane jest w płaszczyznie ściany i obwiedzione czerwonym paskiem.


 

Jeżeli fachowiec nie jest amatorem, płytkom nic się nie stanie, a efekt będzie świetny i warty dodatkowej pracy.

 
1 , 2